IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.

Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.   Wto Paź 02, 2012 7:51 pm

Znowu się coś szykowało.
Przeczucie nigdy jej nie zawodziło. Nos zawsze swędział najbardziej, wtedy gdy znowu miało zbliżyć się TO. Właściwie od kilku lat uczucie to narastało. Teraz musiała się siłą powstrzymać przed drapaniem.
Siedziała sama w oddziale firmy przyjaciela, któremu była winna przysługę. Oprócz tego uwielbiała ekonomię i chętnie pomagała w takich sprawach. Złoty napis JUDEN GOLD (powinno być razem, jednak dla efektu, przyjaciel postanowił dodać spację) na szybie zapraszał do małego pokoju, w którym z trudem mieściło się biurko, fotel dla niej i klienta oraz kilka szafek z papierami. Farba dopiero co wyschła, a Żydówka właśnie wpisywała koszt za wstawienie nowej szyby do księgi rachunkowej. Obok położyła kamień i kartkę z napisem JUDEN RAUS!, w którą był zawinięty. Trzeci raz w tym roku, trzeba było wymieniać szkło. Może warto przenieść się na wyższe piętro i zrezygnować z miejsca przy głównej ulicy (i związku z tym łatwo zbijalnej szyby)? Czynsz byłby znacznie niższy, a reklamę załatwi się jakoś inaczej.
Podniosła wzrok, gdy usłyszała hałas przed oknem. Jakieś dzieciaki rzuciły zgniłym pomidorem. Wzruszyła ramionami i wróciła do książki. Pomidory były przynajmniej łatwe do zmycia, więc nie przejęła się zdarzeniem. Nos zaczął ją za to mocniej swędzić.
Ktoś się zbliżał.
Podniosła głowę i z wyczekiwaniem wpatrywała się w drzwi.
Powrót do góry Go down
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.   Wto Lis 27, 2012 12:10 am

Tak sobie szedł ulicą, tak akurat był tu przejazdem. I szedł sobie główną ulicą, już i zaczynała mu się podobać ulica, samo miasto zaczynało wydawać mu się już nawet przyjemne... A tu nagle bach! Rzuciła mu się w oczy jedna, niepozorna witryna. Przystanął i przyjrzał się jej uważnie. Napis "Juden Gold" wydał mu się nieco zbyt nachalny. Zaczepił jakiegoś przechodnia, wydobywając z miejscowego tubylca jak najwięcej informacji na temat tegoż banku.
Tak, zdecydowanie mu się to nie podoba i to bardzo. Trzeba będzie coś z tym zrobić! Przecież takie żydostwo nie może sprawować sobie takich funkcji, oni w ten sposób doprowadzą do upadku tego kraju! On coś z tym musi zrobić! Pokiwał głową, przytakując swoim myślom. Już on tego wszystkiego dopilnuje. Zmarszczył brwi. Zdecydowanie, za to trzeba się będzie zabrać jak najszybciej!
Stoi tak pod bankiem i pogrąża się w swoim rozmyślaniach. Przyszła mu do głowy nawet myśl, czy by nie wejść do środka? Żeby zorientować się w sytuacji, zrobić swój wywiad... Oczywiście, nie miał na to najmniejszej ochoty, to byłoby wielkie poświęcenie - wejść tam i jeszcze do tego porozmawiać! Ale z drugiej strony, może dowie się czegoś ciekawego? Bo w to, że uda się przetłumaczyć, że w banku Żydom pracować nie można, to samym Żydom tak na spokojnie wytłumaczyć się nie dawało, czego był już świadkiem. Niekoniecznie naocznym.
Stoi więc tak niezdecydowany, wciąż zastanawiając się, czy aby na pewno warto tam wchodzić. Może warto, chociażby po to, żeby jeszcze raz upewnić się, że jego poglądy są właściwe? Żeby zdobyć potwierdzenie dla swoich racji? A może jednak szkoda na to czasu, bo przecież i bez tego jego opinia jest bezbłędna?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.   Pią Kwi 19, 2013 1:43 pm

Adelheid jak zwykle miała pełne ręce roboty. Pomimo wielu problemów gospodarka Wirtembergii rozwijała się prężnie. Dziewczyna spędzała całe dnie na zagłębianiu się we wszelakich papierach, który stosy niemal zawsze piętrzyły się na jej biurku. Teraz dla odmiany została wysłana do innego miasta, żeby coś dostarczyć, odebrać i wykonać jeszcze sto różnych, równie nużących czynności. Zawsze jednak, gdy traciła motywacje do działań, przypominała sobie, że musi dać z siebie wszystko, gdyż ludzie na nią liczą. Co jak co, ale zdanie obywateli bardzo się dla niej liczyło. Załatwiła już większość spraw, kiedy okazało się, że z resztą będzie zmuszona poczekać do jutra, z powodu pewnego idioty, który akurat dziś musiał wziąć sobie wolne. Na szczęście, jako osóbka cierpliwa, Adelheid po prostu podziękowała za informacje i wyszła. Nic nie mogła poradzić na tak nieciekawą sytuację, pozostało jej po prostu się z tym pogodzić.
Korzystając z wolnej chwili dziewczyna wybrała się na spacer po mieście. Główna ulica, pełna przeróżnych sklepów oraz rozmawiających głośno ludzi okazała się trafnym wyborem. Jak zwykle miała na sobie mundur, a włosy spięła w prosty, elegancki koczek. W pewnym momencie dojrzała znajomą postać. Stał przed bankiem, zastanawiając się na czymś. Niespiesznym krokiem podeszła do wodza.
- Guten Morgen, Führer.
W kąciku jej ust błąkał się przyjazny uśmiech, reszta jej twarzy pozostawała nieruchoma. Ciekawe cóż to Hitler porabia w tych stronach. Jej błękitne oczy utkwione były w rozmówcy.
Powrót do góry Go down
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.   Pią Kwi 19, 2013 1:56 pm

Kiedy tak stał rozdarty, nie mogąc wybrać najodpowiedniejszego wyjścia, usłyszał czyjś głos tuż obok siebie.
Odwrócił się i spojrzał na Adelheid. Ładna osóbka, wyglądająca do tego na miłą, tak na pierwszy rzut oka. Ale nic więcej nie potrafił powiedzieć.
- Guten Morgen - przywitał się.
I uśmiechnął uprzejmie. Jednocześnie gorączkowo próbując przypomnieć sobie, kto to jest. Bez skutków. Doszedł więc do bardzo prostego wniosku - musi tej osoby nie znać.
To by wyjaśniało naprawdę wiele.
- Przepraszam, ale chyba nie mieliśmy jeszcze okazji spotkać się osobiście?
Spytał delikatnie, nie chcąc wprost przyznać się, że jej nie zna. Co oczywiście nie zmieniało tego, że bardzo chętnie ją pozna.
Spojrzał na nią uważniej, starając się jednocześnie, aby jego wzrok nie był nachalny. Nie, wręcz przeciwnie. Cały czas Adolf jest uprzejmy i przyjazny. Przecież musi zrobić dobre wrażenie! Co prawda, jeszcze nie do końca wie kto to, ale to tym bardziej trzeba uważać. Szczególnie, że zapowiada się obiecująco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.   Pią Kwi 19, 2013 2:25 pm

Faktycznie dziewczyna sprawiała wrażenie miłej i uczynnej osóbki. Z delikatnymi rysami i błyszczącymi, niebieskimi oczami, wyglądała prawie jak aniołek. Niestety, pierwsze wrażenie sprawdzało się tylko częściowo. Adelheid była owszem miła, ale tylko, gdy tego chciała i gdy wymagała tego sytuacja. Dla wrogów potrafiła być bezlitosna, nie miała wtedy serca.
Nie zdziwiło ją, iż do tej pory nie mieli okazji przeprowadzić choćby krótkiej pogawędki. Führer był bardzo zapracowaną osobą, a i ona nie narzekała na brak zajęć. Kilka razy widziała go z daleko, ale cóż, była tylko kolejną dziewczyną, którą minął parę razy, gdy pogrążony był we własnych myślach lub pilnej rozmowie z członkiem partii.
- Faktycznie do tej pory nie mieliśmy okazji się spotkać, jestem Adelheid Heine z Wirtembergii.
Na jej ustach pojawił się nieco szerszy niż zwykle uśmiech. Trzeba zrobić dobre pierwsze wrażenie, co nie? Dziewczyna nie była głupia, wiedziała, że bez odpowiednich relacji z wodzem jej przyszłość nie musiała być taka, jaką chciała ją ona widzieć. Chyba każdy chciał zdobyć ja najwięcej terenów w zbliżającej się wojnie. Dodatkowo Adelheid była naprawdę zainteresowana jego postawą i poglądami. Był charyzmatyczną osobą, o silnej woli, a tacy ludzie przyciągali ją od zawsze.
Powrót do góry Go down
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.   Pią Kwi 19, 2013 4:14 pm

- Miło Cię poznać, panno Adelheid.
Zapewnił, uśmiechając się po raz kolejny. Zastanowił się dłuższy moment.
Powiedziała, że jest z Wirtembergii? Z...? Hm...
Zamyślił się. Zazwyczaj tacy zwykli, nisko postawieni członkowie NSDAP nie mieli odwagi go ot tak zaczepiać. Więc albo ma wysoką rangę, albo musi być jedną z personifikacji.
Tylko od kiedy taka młoda kobietka miałaby jakąś wysoką rangę...?
Takie myślenie zmusiło go do zadania pewnego pytania. Po dłuższym wahaniu doszedł do wniosku, że w sumie to niewiele straci.
Jeśli okaże się, że jego dedukowanie jest złe, to najwyżej poszuka szybko jakiejś wymówki. A na razie nie będzie się tym martwił.
- Przepraszam, ale... z Wirtembergii? A panienka nie jest przypadkiem jej... personifikacją?
Zapytał, nieco ściszając głos i patrząc jej uważnie w oczy. Miał już kontakt z kilkoma innymi landami. I nie wierzył, żeby ta dziewczyna miała jakieś duże znaczenie w partii. Nie tak duże, żeby tak po prostu zaczynać z nim rozmowę. I właśnie to skłoniło go do zadania tego pytania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.   Pią Kwi 19, 2013 4:42 pm

Pokiwała głową, co spowodowała, że krótki kosmyk włosów wysunął się z koka i opadł jej na czoło. Ech, jeśli było coś, czego nienawidziła w swych włosach, to było to ich nieposłuszeństwo. Sprzeciwiały się każdej fryzurze, nie ważne czy był to zwykły kok czy koński ogon. Zawsze znalazło się parę kosmyków, które miały akurat inne plany na ten dzień i wolałyby pozostać nie spięte. Szybkim ruchem założyła włosy za ucho, mając jednocześnie świadomość, że nie na długo tam pozostaną. Mimo wszystko chciała choć przez chwilę wyglądać w miarę elegancko.
- To prawda, jestem takową.
Gdyby nie była personifikacją pewnie nawet nie odważyłaby się do niego zbliżyć. Większość osób, które z wyglądu przypominały raczej młodą dziewczynę, niż doświadczoną kobietę, co najwyżej przypatrywały się wodzowi z daleka. Gdy tak myślała o dziewczynach w wieku, mniej więcej, 20 lat przypomniały jej się dawne czasy. Musiała przyznać, że początek jej historii był całkiem udany, na pewno była wtedy szczęśliwa. Szkoda, że nic co dobre nie mogło trwać wiecznie. Zbyt wiele razy życie pokazało jej, jak szybko przemija szczęście i dobrobyt, miała jednak nadzieję, że teraz wszystko będzie dobrze.
Powrót do góry Go down
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.   Nie Kwi 21, 2013 4:14 pm

Uśmiechnął się, jeszcze szerzej niż dotychczas.
No proszę, czyli miał dobre przeczucie. Ma się tą intuicję, nie ma co. W takim wypadku, sprawa jest istotniejsza niż myślał.
Skoro jest to personifikacja, wypadałoby poświęcić jej więcej uwagi. Potrzebuję dobrych relacji z takimi, jak ona.
- No proszę, czyli miałem dobre przeczucie.
Stwierdził miłym, swobodnym tonem.
Zdążył przyjrzeć się już dosyć dokładnie Adelheid. I coraz bardziej miał wrażenie, że jest osobą, z którą się dogada.
Ale to było tylko jego, lekko egoistyczne i na wyrost, przypuszczenie. Aby mieć pewność, trzeba by się o tym przekonać. Przynajmniej podczas jakiejś dłuższej rozmowy.
Rozmowy, na której wyszłoby to i owo. Przecież musi znać tych, z którym przyjdzie mu współpracować. Szczególnie, że nie jest to pierwszy lepszy członek partii, a personifikacja. Land. Wirtembergia.
- Wirtembergia... to kawałek stąd. Można spytać co robisz tutaj, w Magdeburgu?
Spytał uprzejmie, tak na dobry początek. Bank Juden Gold i jego temat zszedł gdzieś na boczny tor. Kiedyś jeszcze zdąży do tego wrócić i zająć się tym. Na razie miał na głowie co innego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.   Pon Kwi 22, 2013 1:39 pm

Pokiwała delikatnie głową, przyznając rozmówcy władzę. Cieszyła się, że ma do czynienia z osobą inteligentną, gdyż już samo przebywanie obok człowieka tępego bardzo ją męczyło. Adelheid miała również miała wrażenie, że będzie im się dobrze rozmawiało. Już ona się o to postara, aby ich relacje były jak najlepsze. Choć na jej ustach nie gościł szeroki uśmiech, to było coś, co sprawiało, że wyglądała ona na przyjazną.
Kiedy zapytał się, co ona tutaj porabia, dziewczyna nie znalazła żadnego racjonalnego powodu, dla którego miałaby cokolwiek przed nim zatajać. W jej przybyciu tutaj nie było nic niezwykłego, po prostu wypełniała swoje obowiązki. Postanowiła jednak jakoś ładnie opisać to, w jaki sposób wykonywała swoje obowiązki.
- No cóż, nie można oczekiwać, że gospodarka będzie rozwijała się wspaniale bez ciężkiej pracy obywateli, a ja przecież również do nich należę. Musiałam dostarczyć tu osobiści kilka faktur i rozliczeń.
Co prawda niektórzy mogliby stwierdzić, że po prostu posłużyła jako kurier, jednakże w jej ustach praca ta brzmiała naprawdę fascynująco i wydawała się pełna patriotyzmu oraz poświęceń. Takie owijanie w bawełnę nie stanowiło dla dziewczyny nic trudnego, opanowała tę sztukę wiele lat temu.
Powrót do góry Go down
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.   Sro Kwi 24, 2013 7:37 am

Wysłuchał Adelheid z grzecznym zainteresowaniem. Świetnie, więc początek, cały ten wstęp mają już za sobą.
To zazwyczaj bywa najgorsze. Więc teraz będzie już tylko lepiej.
- Ach, oczywiście - przytaknął energicznie. - Zawsze bardzo cieszy mnie, kiedy personifikacje tak bardzo angażują się w pomaganie swoim obywatelom. To zawsze o nich świadczy. Musisz być do nich bardzo przywiązana, czyż nie?
Zagaił znowu. Na dobry początek, może być i taki temat. Potem delikatnie zejdzie się na jakiś nieco ciekawszy... a kto wie, może ona sama chce się go o coś spytać?
Zainteresowała go. A jako, że często lubi zmieniać plany i z czasem nie zawsze się liczy, postanowił pozostać tu nieco dłużej niż zamierzał.
Wszystko to, oczywiście, dla dobra całego kraju. No bo jakżeby inaczej. To jest przecież takie niezbędne w nadchodzącej wojnie... właśnie.
Wojna.
To jest jeden z tych bardzo ważnych tematów, który trzeba mimochodem poruszyć. Zdanie Wirtembergii na temat nadchodzącej wojny. Jak bardzo gotowa jest się w nią zaangażować, a jak bardzo trzeba będzie od niej na tą wojnę dusić... oczywiście, tak się tego nie powie.
Wszystko trzeba będzie ubrać w ładne słowa.
Uśmiechnął się przyjaźnie.
Tak, w ładne słowa. Z tym nie będzie najmniejszego problemu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.   

Powrót do góry Go down
 
Juden Gold, kredyty i pożyczki, oddział w Magdeburgu.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Trzecia Rzesza-
Skocz do: