IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gdynia

Go down 
AutorWiadomość
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Gdynia   Nie Lis 25, 2012 5:04 pm



Polskie miasto, które w ostatnich latach rozbudowywało się bardzo dynamicznie. Był już wybudowany port, stadion piłkarski, działała komunikacja miejska. Feliks, widząc jak rozwija się Gdynia, mimowolnie odczuwał dumę.
Dzisiaj zaś czekał w porcie na dość nietypowego gościa. Timo Väinämöinen, personifkacja Finlandii, miał lada chwila przypłynąć tu promem... Albo jakimś statkiem. Feliks nie pamiętał dokładnie, czym ma jego gość przypłynąć. Efekt zwykłego feliksowego roztrzepania. Teraz ganiał po porcie i obserwował wszystkie wpływające statki w nadziei, że nie przegapi tego właściwego. Któryś z nich musi przewozić Finlandię. Przecież wpław przez Bałtyk się przeprawiał nie będzie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Finlandia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 108

PisanieTemat: Re: Gdynia   Nie Lis 25, 2012 6:51 pm

Tino miał przypłynąć promem, więc Felek kojarzył dobrze. Suomi za to wcale nie kojarzył miasta, przez chwilę błądził więc po porcie rozglądając się za znajomą twarzą. Ostatni raz był w okolicy… dawno temu. I to w mniej sympatycznych zamiarach, bo jako hakapelita.
U boku swojego „męża”.
W czasie Potopu.
Oby Felek nie wypominał mu tamtego rozdziału historii, bo Tino zabrał z domu tylko jedną butelkę wódki...
Po paru(nastu) minutach włóczenia się po portowych uliczkach Gdyni ujrzał Polskę obserwującego pływające po Bałtyku statki.
-Terve, Puola. – Przywitał się, obdarzając Feliksa wesołym uśmiechem. – Miło cię znowu widzieć.

_________________
Mury kazamat dostatecznie grube
Żeby krzyk każdy wytłumić dokładnie
Błogosławiony, kto przejdzie tę próbę
A kto się złamie, przekleństwo nań spadnie

Zwinięty w szmatę leży sztandar ciała
Szarpie go w strzępy ptaszysko dwugłowe
Krwią pokreślona pleców karta biała
Na niej napis "nie powiem, nie powiem..."


Ostatnio zmieniony przez Finlandia dnia Sob Gru 15, 2012 9:58 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://Kikki-and-friends.deviantart.com
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Gdynia   Sro Gru 05, 2012 6:43 pm

Nawet przez myśl Felksowi nie przeszło, by wypominać Tino czasy Potopu. Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr, czy jakoś tak. Szkoda, że ta zasada nie może odnosić się do niektórych rzeczy, które Łukasiewicz najchętniej odesłałby w zapomnienie.
W koncu znalazł Finka (a raczej to Väinämöinen znalazł jego) po kilkunastuminutowych poszukiwaniach.
- Też się cieszę, że cię widzę. - odpowiedział mu ze szczerym uśmiechem - Jak minęła ci podróż? Chcesz iść zwiedzić miasto, czy może wolałbyś żebyśmy poszli pogadać do jakiejś knajpki?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Finlandia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 108

PisanieTemat: Re: Gdynia   Sob Gru 15, 2012 8:01 pm

W Gdyni było o wiele cieplej niż w Helsinkach, gdzie tylko dzięki bliskości morza temperatura nie spadała poniżej -10 stopni. A w końcu tak jak nie robiło mu różnicy, czy na dworze jest -10 czy -40, tak o tej porze roku temperatura na plusie wydawała mu się zwyczajnie nienaturalna, zwłaszcza, gdy miał na sobie kurtkę, i to taką z kołnierzem wykończonym futrem. Mimo iż było mu zwyczajnie gorąco, ciekawość wzięła górę i bez wahania odparł:

-Czy moglibyśmy zwiedzić miasto, po drodze do jakiejś knajpki?
– spytał z uśmiechem, poprawiając grzywkę – Ostatnim razem gdy byłem w okolicy stały tu trzy domki na krzyż, a teraz miasto nie dość że duże, to piękne.

Rozpiął kurtkę i od razu poczuł się lepiej. Gdy tylko wróci do siebie, pojedzie na samą północ, gdzie śnieg sięga do pasa i pobiega ze strzelbą po jakimś lesie, o! Teraz jednak chciał zwiedzić Gdynię, a przecież stał przy nim najlepszy z możliwych przewodników, Polska we własnej osobie.

_________________
Mury kazamat dostatecznie grube
Żeby krzyk każdy wytłumić dokładnie
Błogosławiony, kto przejdzie tę próbę
A kto się złamie, przekleństwo nań spadnie

Zwinięty w szmatę leży sztandar ciała
Szarpie go w strzępy ptaszysko dwugłowe
Krwią pokreślona pleców karta biała
Na niej napis "nie powiem, nie powiem..."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://Kikki-and-friends.deviantart.com
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Gdynia   Czw Sty 03, 2013 8:14 pm

- No pewnie, że tak. - odpowiedział na pytanie Finka z uśmiechem. Gdynia rozwijała się dynamicznie i Feliks był z niej naprawdę dumny. Oprowadził więc swojego gościa po mieście, opowiadając o co ciekawszych planach rozwoju miasta. W końcu dotarli do niedużej knajpki, o której wcześniej Feliks wspominał. Znaleźli jakiś w miarę cichy kąt, żeby dało się w spokoju porozmawiać.
- Napijesz się czegoś? - zapytał swego towarzysza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Królestwo Norwegii
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 119

PisanieTemat: Re: Gdynia   Pią Sty 04, 2013 7:33 pm

Zatrzymał się w Gdyni w drodze na południowo - wschodnie wybrzeża Bałtyku, gdzie został wysłany przez swój wywiad z jakąś tajną, nieznaną mu wiadomością. Nie wiedzieć czemu miał płynąć razem z marynarzami na statku handlowym, który to miał w Gdyni kilkudniowy postój. Nie bardzo mu to odpowiadało ale już dawno nauczył się nie narzekać. Widać, tak było bezpieczniej. Korzystając więc z tak długiej przerwy wybrał się do polecanego przez innych członków załogi pubu na piwo a uczynił to razem z bosmanem. Był to człowiek rozgadany, posiadany dar opowiadania i rozmiłowany we wszelkiego rodzaju nieprawdopodobnych historiach. Całkiem miło się go słuchało...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Finlandia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 108

PisanieTemat: Re: Gdynia   Sro Sty 09, 2013 7:29 pm

Tino rozglądał się po prześlicznych ulicach Gdyni. Miał nadzieję, że Polska nie pozwoli zniszczyć miasta w czasie zbliżającej się wielkimi krokami wojny...

Gdy tylko weszli do knajpki, Finlandia usiadł we wskazanym przez Feliksa miejscu i z nieukrywaną radością pozbył się kurtki, po czym odłożył ją na krzesło obok.

-Tak, chętnie. - powiedział, uśmiechając się do Polski - Kiitos.

Rozejrzał się po knajpce. Całkiem tu było fajnie... I wtedy zobaczył, kto siedzi przy barku.

-O, o... - mruknął pod nosem, czując jak na policzki wkrada się zdradziecki rumieniec. Szybko ukrył go skinięciem głową, gdy grzywka zasłoniła mu pół twarzy.

_________________
Mury kazamat dostatecznie grube
Żeby krzyk każdy wytłumić dokładnie
Błogosławiony, kto przejdzie tę próbę
A kto się złamie, przekleństwo nań spadnie

Zwinięty w szmatę leży sztandar ciała
Szarpie go w strzępy ptaszysko dwugłowe
Krwią pokreślona pleców karta biała
Na niej napis "nie powiem, nie powiem..."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://Kikki-and-friends.deviantart.com
Królestwo Norwegii
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 119

PisanieTemat: Re: Gdynia   Sro Sty 09, 2013 7:58 pm

Ne rozglądał się po pomieszczeniu (pierwsze, drugie i trzecie wrażenie utrwalone) mimo tego, że czuł na sobie czyjś wzrok. No cóż, niecodziennie się słyszy język północy w tym polskim mieście. A tak mu się przynajmniej wydawało. Zamówił kolejne piwo nie oderwawszy rozbawionego spojrzenia od rozgadanego bosmana. To była rzadkość, żeby ktoś w taki sposób opowiadał o rzeczach doskonale Askelowi znanych aby brzmiały jak nowe, niezmiernie interesujące. To był dar i on zamierzał z tego daru jak najpełniej korzystać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Gdynia   Czw Sty 17, 2013 12:14 am

Podszedł do barku, aby zamówić coś do picia. Nie rozglądał się jakoś szczególnie, ale jedna osoba przykuła jego uwagę. No tak, ciężko zapomnieć kogoś, z kim od jakiegoś tysiąca lat ma się w miarę dobre stosunki, tym bardziej, że takich osób Feliks wiele w życiu nie spotkał. Jednakże ponieważ Norwegia wydawał się być zasłuchany w to, co mówił mu siedzący obok człowiek, Polska nie zamierzał mu przerywać. Wziął to, po co przyszedł, i wrócił do swojego gościa.
- Zauważyłeś, że Norwegia też tu jest? - zapytał stawiając na stoliku dobrą polską wódkę. Miał nadzieję, że prawdą jest, iż Finowie uwielbiają ten trunek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Finlandia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 108

PisanieTemat: Re: Gdynia   Sro Sty 23, 2013 10:50 pm

Z wpatrywania się jak idiota w podłogę uratował Finlandię głos Polski. Tino podniósł wzrok, starając się uspokoić i ogarnąć jakoś rumieniec.

-Tak. Zauważyłem
. - powiedział spokojnym głosem. I byłoby cudnie, gdyby on nie zauważył, że ja tu jestem. PERKELE, co ON ze wszystkich cholernych personifikacji robi TAM, gdzie JA!?

Nie chciał nawet o tym myśleć, o, nie... Skupił więc uwagę na innej, niemalże równie ważnej rzeczy.

-Oooo... Wódka. - powiedział, uśmiechając się promiennie. Był Finem, miłość do wódki miał we krwi. Tak samo, jak dość wysoki wskaźnik alkoholu...

_________________
Mury kazamat dostatecznie grube
Żeby krzyk każdy wytłumić dokładnie
Błogosławiony, kto przejdzie tę próbę
A kto się złamie, przekleństwo nań spadnie

Zwinięty w szmatę leży sztandar ciała
Szarpie go w strzępy ptaszysko dwugłowe
Krwią pokreślona pleców karta biała
Na niej napis "nie powiem, nie powiem..."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://Kikki-and-friends.deviantart.com
Królestwo Norwegii
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 119

PisanieTemat: Re: Gdynia   Sro Sty 23, 2013 11:53 pm

Przez dłuższą chwilę czuł na sobie czyjś intensywny wzrok, te dreszcze przechodzące w górę i w dół po kręgosłupie, mimo wszystko przyjemnie drażniące zakończenia nerwów - ktoś był nim zainteresowany. Nawet bardzo. Albo były to po prostu dwa ktosie. I to nie byle jakie... Przymknął oczy próbując się skupić na aurze tych ludzi. Zdecydowanie to nie byli zwykli ludzie, takie coś czuło się tylko przy personifikacjach. A więc... Kącik ust drgnął ku górze, w oczach pojawiła się rzeczywista ciekawość, ponownie po jego plecach przemknął dreszcz. Och, ten wieczór zapowiadał się ciekawie - sam jeszcze nie wiedział jak bardzo. Zamknął oczy. Jedna aura doskonale wpasowywała się w to miejsce i ten klimat. Bez trudu mógł zobaczyć pola pełne dojrzewających zbóż, sady pełne jabłek, łąki pełne koni i nadzieje w sercach ludzi. To z pewnością był Polska. W sumie nic w tym dziwnego, wszak byli na jego terenach. Druga zaś personifikacja... Była mu znajoma ale zbyt oddalona obecnie aby mógł wyłapać te charakterystyczne cechy, które pozwoliłyby mu w pełni ją rozpoznać. Jeziora, lasy, przyjemny chłodny wiatr, tysiące kilometrów pokonywane w podróży dzień za dniem, ośnieżone góry, magiczne istoty uczące śpiewać i leczyć... To z pewnością był Ugrofin lecz który z nich? Zmarszczył brwi i pokręcił głową. Westchnął. Pociągnął łyka czegoś procentowego ze szklanicy. Ma czas, nigdzie mu się nie spieszy, będzie jeszcze myślał, rozszyfrowywał, zbliżał się coraz bliżej swą duszą, zgadywał... Oczywiście, mógłby się odwrócić i spojrzeć za siebie jednak jaka by była w tym zabawa? Jakie ćwiczenie swych umiejętności? Zapadła cisza, podniósł więc wzrok na swojego kompana, który wydawał się być zmartwiony. Zachęcił go skinięciem głowy do kontynuowania opowieści z czego ten skwapliwie skorzystał szczęśliwy ponad wszystko, że jest ktoś kto nie zna tych historii i chce go słuchać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Gdynia   Pon Sty 28, 2013 9:26 pm

Polał Finkowi i sobie wódki, po czym przeszedł do rozmowy.
- Pewnie domyślasz się, o czym chciałbym z tobą porozmawiać? - tak, miał do omówienia z Finlandią pewną sprawę. Co prawda nie miał pewności, czy to odpowiedni czas i miejsce do tego, ale nie wytrzymał. Po prostu musiał spytać. Jeśli był choć cień szansy na znalezienie sojusznika przeciwko Rosji, należało z tego skorzystać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Finlandia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 108

PisanieTemat: Re: Gdynia   Pon Sty 28, 2013 9:44 pm

Napił się wódki. Wiedział, że ani taka ilość, ani butelka, ani dziesięć nie wystarczy, żeby go spić, ale dlaczego nie warto spróbować? A było czego. Naprawdę. Porządna, dobra wódka... cóż, to właśnie w Polsce wymyślono ten cud natury.

Spojrzał na Feliksa uważnie fioletowymi oczami, znów poprawił grzywkę. Norwegia siedzący przy barze odszedł na o wiele dalszy plan.

-Domyślam się. - powiedział po chwili, ostrożnie. - Chodzi ci o Rosję... prawda?

Wiedział, że wiele krajów ma na pieńku z Iwanem. To dobrze, ale musiał być ostrożny. Bardzo ostrożny. Nikt poza nim nie mógł go zabić. To była JEGO zemsta, tylko jego. Za 21 lat piekła i za ponad 100 lat niewoli.

_________________
Mury kazamat dostatecznie grube
Żeby krzyk każdy wytłumić dokładnie
Błogosławiony, kto przejdzie tę próbę
A kto się złamie, przekleństwo nań spadnie

Zwinięty w szmatę leży sztandar ciała
Szarpie go w strzępy ptaszysko dwugłowe
Krwią pokreślona pleców karta biała
Na niej napis "nie powiem, nie powiem..."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://Kikki-and-friends.deviantart.com
Królestwo Norwegii
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 119

PisanieTemat: Re: Gdynia   Sro Sty 30, 2013 9:48 am

Chcąc nie chcąc słyszał wszystko, nie przeszkadzało mu to. Głos, choć cichy i ledwo wydobywalny z tego jednostajnego szumu, wydawał się dziwnie znajomy. Ugadywać się tutaj, w tak... publicznym miejscu? Nie mógłby nazwać owego Ugrofina rozważnym. Któż był tak zdesperowany? Estonia, Finlandia? Może Łotwa, chociaż on do tej "rodziny" nie należał... Na wspomnienie Finlandii, ich ostatniego spotkania, kącik ust powędrował ku górze co w zadziwiający sposób zbiegło się z opowieścią bosmana. Jak widać nie tylko głupi ma szczęście, a talentu aktorskiego również nie można było Norwegii odmówić. Słysząc urwane słowa tym bardziej postanowił poczekać na rozwój sytuacji. A najwyżej, jeśli za bardzo się jak na karczmę rozwinie, zaciągnąć ich do swej kajuty. Nie to, że lubiał trójkąciki, ale... nie. Nawet by mu przez myśl nie przeszło, żeby Felka dotknąć. Nie tą słowiańską cholerę, zwłaszcza nie jego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Gdynia   Nie Lut 17, 2013 5:56 pm

Skinął głową.
-Ostatnio mało brakowało, a by przewalił się przez moje ziemie na Zachód, by nieść tę swoją czerwoną zarazę. Na razie siedzi cicho i to jest właśnie problem, bo nie wierzę, że niczego nie knuje. - westchnął - Myślę, że rozumiesz moje obawy. Ogólnie moja obecna sytuacja nie wygląda zbyt wesoło, a ostatnie, czego mi trzeba, to znaleźć się między młotem, a kowadłem.
Nie chciał dopuścić, by powtórzyła się sytuacja z czasów rozbiorów, a był przekonany, że dopóki Rosja istnieje, będzie dążył do zniszczenia Polski. Zbyt długo mieli ze sobą na pieńku, żeby mogli się kiedykolwiek pogodzić, zresztą Iwan nie zważał na takie szczegóły jak więzy krwi i, o ile Feliks z racji pokrewieństwa miałby opory, by go zabić tak ostatecznie, o tyle on sam czegoś takiego nie przejawiał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Finlandia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 108

PisanieTemat: Re: Gdynia   Nie Lut 24, 2013 10:43 pm

-Nie między młotem a kowadłem, a między młotem i sierpem. - powiedział Tino i pociągnął łyk wódki. - Iwan to Iwan. Zawsze coś knuje.

W sercu znowu zapłonęła niebezpieczna iskra nienawiści. Jak cudownie byłoby wreszcie zarżnąć tą zarazę. Odpłacić z nawiązką za każdą bliznę, którą Iwan zostawił na jego skórze. Za każdą z nich... Tino był gotów zapłacić każdą cenę. Przypominał mu o tym krzyż żelazny na szyi, teraz schowany pod materiałem śnieżnobiałej koszuli. Zamknął na chwilę oczy. Gniew, nienawiść, furia... tak wiele widać w patrzałkach, zwłaszcza tych należących do ludzi nie-ludzi. Fiolet jego oczu zbyt wiele mówił...

Fina, na szczęście, łączyło z Rosją zerowe pokrewieństwo. Nie był nawet Indoeuropejczykiem. Chyba by sobie żyły podciął, gdyby cokolwiek, co w nich płynie, łączyło go z Iwanem.... no, poza procentami.

-Trzeba go zatrzymać tam, gdzie jest. Ktoś musi pilnować północy, ktoś zachodu, ktoś południa... - powiedział cicho. - Tu są ludzie silni, z Sisu w sercach. Ale im dalej na zachód, tym Sisu słabsze, niestety... choć nie przeczę, zdarzają się chlubne wyjątki.

Dopił wódkę.

-Jeśli się poszczęści, to będzie ostatnia bijatyka z Iwanem na dłuuuugi czas. Ale wiedz jedno. - spojrzał mu bardzo uważnie w oczy. Powiało chłodem, dosłownie i w przenośni. - Nie wolno ci go zabić. Nikomu nie wolno. Iwan jest mój i tylko mój. To moja zemsta. JA go zabiję.

Szeptał. Nikt poza Feliksem nie mógł go dosłyszeć.

_________________
Mury kazamat dostatecznie grube
Żeby krzyk każdy wytłumić dokładnie
Błogosławiony, kto przejdzie tę próbę
A kto się złamie, przekleństwo nań spadnie

Zwinięty w szmatę leży sztandar ciała
Szarpie go w strzępy ptaszysko dwugłowe
Krwią pokreślona pleców karta biała
Na niej napis "nie powiem, nie powiem..."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://Kikki-and-friends.deviantart.com
Królestwo Norwegii
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 119

PisanieTemat: Re: Gdynia   Pon Lut 25, 2013 10:36 am

Tak, teraz miał pewność, że tam siedział Finlandia. Zmarszczył brwi. Słyszał rzeczywiście to, co powiedział czy były to jego myśli? Niemożliwie ciche słowa... Nie podobało się Askelowi, że rozmawiali o tym właśnie tutaj ale nie chciał im przerywać. Nie teraz. Niechaj Feliks odpowie, to jest bardzo ważne. A potem ich stąd wyprowadzi, chociażby miał ich wyciarać za fraki po wszystkich wystających kamieniach. I pewnie obu za brak zdrowego rozsądku opieprzy. To, że w Oslo rozmawiali w restauracji o takich sprawach i nic Finlandii nie powiedział było jedynie zasługą tego, że było to zaufane miejsce, w środku przebywali tylko zaufani ludzie i nie było możliwości, żeby cokolwiek wypłynęło poza. Obsługę i przebywających tam wówczas gości znał na wylot, znał ich słowa, ich myśli i ich postawy. A tutaj, w pierwszym lepszym pubie? Zdawało się, że... Westchnął w myślach, może za mało wierzył w Feliksa... Albo -
Nie, to by była głupota tak myśleć. Więc zamiast zajmować swój umysł głupimi pomysłami paroma łykami dopił piwo i zamówił następne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Gdynia   Wto Mar 05, 2013 10:50 pm

Przytaknął na słowa Fina o tym, że należy pilnować Rosji, by za bardzo nie próbował się rozprzestrzenić. Gdy Tino zniżył głos, pochylił się w jego stronę, by lepiej słyszeć. Może obgadywanie takich spraw w takim miejscu mogło wydawać się mocno lekkomyślne, ale wśród takiego gwaru i zamieszania istniało małe prawdopodobieństwo, że ktoś ich podsłucha. No, chyba że mówimy o pewnym Norwegu jadącym na cheatach. Ruskich raczej tu nie było, a Niemcy korzystają z portu w Gdańsku...
Z tym, że jedynie Finlandia ma prawo do zemsty na Rosji, możnaby polemizować, ale Feliks nie widział takiej potrzeby. On chciał jedynie mieć od Iwana spokój i nie musieć go nigdy więcej oglądać na oczy. Nie brnął ślepo w zemstę, mimo że mógłby. A zresztą, co to by dało? Mało było w jego historii przykładów, że zemsta za jeden czyn pociągała za sobą kolejny odwet i tak w kółko?
- Rób, jak uważasz, jak dla mnie to możesz go nawet wysłać na księżyc, jeśli da ci to satysfakcję. Zabić go tak ostatecznie nawet powinienem próbować. W przeciwieństwie do niego pamiętam, że pokrewieństwo niestety do czegoś zobowiązuje... - odpowiedział szeptem z niezbyt szczęśliwą miną.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Finlandia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 108

PisanieTemat: Re: Gdynia   Pią Mar 08, 2013 9:10 pm

Finlandia wcale nie twierdził, że Rosja podpał tylko jemu. Po prostu to on przysięgał, że zabije Iwana. I już. Za każdą bliznę, za lata niewoli, za przetopioną na ruble dwunastowieczną obrączkę... Iwan musiał umrzeć.

Tino zupełnie już nie zwracał uwagi na Norwegię. Prawdę powiedziawszy, zapomniał o jego obecności. Może i dobrze... W końcu lepsze to niż dziewczyńskie rumieńce.

-Księżyc? To dla niego za dobre. Na słońce. Po pierwsze jest dalej, a po drugie cholera spali sie na popiół. A co do pokrewieństwa z nim... - poklepał Feliksa po ramieniu. - Masz moje najszczersze współczucie.

_________________
Mury kazamat dostatecznie grube
Żeby krzyk każdy wytłumić dokładnie
Błogosławiony, kto przejdzie tę próbę
A kto się złamie, przekleństwo nań spadnie

Zwinięty w szmatę leży sztandar ciała
Szarpie go w strzępy ptaszysko dwugłowe
Krwią pokreślona pleców karta biała
Na niej napis "nie powiem, nie powiem..."


Ostatnio zmieniony przez Finlandia dnia Sro Mar 13, 2013 12:53 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://Kikki-and-friends.deviantart.com
Królestwo Norwegii
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 119

PisanieTemat: Re: Gdynia   Sro Mar 13, 2013 12:08 pm

Podszedł do nich spokojnie i równie spokojnie się przysiadł, przeszywając obu chłodnym spojrzeniem ciemnych oczu.
- Co wy tworzycie? - może to było pytanie retoryczne, ale chciał w jakiś neutralny sposób pokazać jakie ma do tej ich rozmowy podejście i po co tak właściwie do nich przyszedł - na pozbawione litości upominanie przyjdzie jeszcze czas. Z resztą... on i litość dla kogoś? Oksymoron. Czekał na ich reakcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Gdynia   Pon Kwi 22, 2013 6:39 pm

Spojrzał na Norwegię z lekkim zdziwieniem. Tego, że do nich podejdzie, się nie spodziewał. Poza tym norweskie spojrzenie wyglądało, jakby miało cel zamrażać na miejscu. Polska jednak, jako że był właśnie Polską, niespecjalnie się tym przejął. Zwrócić uwagę na takie szczegóły jak chłód spojrzenia i ton głosu, zwrócił, ale po co inni mają o tym wiedzieć?
- O, hej, Norwegio. - uśmiechnął się na powitanie, po czym stwierdził, że wypadałoby odpowiedzieć na zadane pytanie.
- A rozmawiamy sobie o rodzinie. I pijemy wódkę, tutaj mają wyjątkowo dobrą. Pewnie jeszcze jej nie próbowałeś, nie? - nic, co powiedział, nie mijało się z prawdą. Pytanie tylko, jak zareaguje Finlandia na pojawienie się przy ich stole gościa. No i reakcja samego Norwegii na tę odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gdynia   

Powrót do góry Go down
 
Gdynia
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Polska-
Skocz do: