IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Mieszkanie Polski w Warszawie

Go down 
AutorWiadomość
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Mieszkanie Polski w Warszawie   Czw Sty 03, 2013 6:57 pm

Nieduże mieszkanie w jednej z warszawskich kamienic, w którym mieszkał nikt inny, tylko Polska. Mogłoby się wydawać małe i ciasne, ale dla jednej osoby jak najbardziej wystarczyło.
Właśnie Feliks próbował nieco ogarnąć panujący w większym pokoju bałagan, co, szczerze mówiąc, wychodziło mu średnio. Stół i jego okolice zawalone były papierzyskami różnego sortu, które, po prawdzie, szefostwo kazało Felkowi wypełnić tylko po to, by był czymś zajęty i nie miał czasu nabroić. Do poważnej papierkowej roboty raczej nie pozwalali mu się dotknąć w obawie, że coś zmaluje.
Wracając zaś do powodu tych nagłych porządków w felkowym mieszkaniu, była wiadomość od Węgier. Elka zapowiedziała, że do niego wpadnie, ale nic więcej nie chciała powiedzieć. Tak więc Feliks, oczekując na przybycie przyjaciółki, musiał znaleźć sobie jakieś zajęcie. A że padło akurat na sprzątanie... Nieco zmęczony układaniem i przekładaniem papierów z miejsca na miejsce, usiadł na krześl i spojrzał na wiszący na ścianie stary zegar. Gdzież ta Elka się podziewa?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Królestwo Węgier
Szept
avatar

Female Liczba postów : 76

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Wto Sty 08, 2013 12:14 am

Elka na samą myśl o tej rozmowie drżała z niepokoju. Wiedziała, jak Feliks zareaguje na to, co chciała mu powiedzieć. Uważała jednak, że powinien dowiedzieć się jako pierwszy. Poza tym, musiała go ostrzec.
Szykując się w domu, co chwila poprawiała zapięcie koszuli. Z nerwów trzęsły jej się ręce. Wkrótce wyruszyła w podróż do Polski.
Kilka ładnych godzin minęło i stała pod kamienicą, w której już tak dawno nie była. Weszła do środka i trzęsącą się ręką zapukała do drzwi.
Spodziewała się zastać, jednym słowem, burdel, ale nie przeszkadzało jej to. Naprawdę, do stylu zycia Polski można przywyknąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Wto Sty 08, 2013 11:26 pm

Gdy usłyszał pukanie, od razu zerwał się na równe nogi i pobiegł, a raczej zamierzał pobiec do drzwi. W wykonaniu tego zamierzenia przeszkodziła mu sterta papierów, o którą się potknął i wyrżnął na podłogę, zaś papiery rozleciały się na wszystkie strony niwelując cały felkowy wysiłek włożony w ich skrzętne poukładanie. Jednak zaraz się podniósł i, zupełnie się tym nie przejmując, pognał do drzwi.
- Elka! - twarz mu się momentalnie rozjaśniła na widok przyjaciółki - Wchodź.
Zaprowadził ją do większego pokoju, który od biedy mógłby służyć za salon, gdyby nie panujący w nim wszechobecny bałagan.
- Przepraszam za ten bałagan... - szybko uprzątnął papiery z dwóch krzeseł i kawałka stołu, to znaczy przełożył je na, podobną do krzywej wieży w Pizie, piętrzącą się stertę makulatury na innym krześle. Tak naprędce zrobione miejsce wskazał Węgrom.
- Napijesz się czegoś? - zapytał. Bądź co bądź był gospodarzem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Królestwo Węgier
Szept
avatar

Female Liczba postów : 76

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Wto Sty 08, 2013 11:38 pm

Gdy tak stała pod drzwiami do jej uszu dobiegł huk. Cóż, jak się spodziewała, zapewne Feliks po prostu w coś przywalił. Albo się wywrócił. Której z tych opcji na pewno. Jak nie obie na raz. Uśmiechnęła się pod nosem i pokręciła głową, by się uspokoić. To nie był odpowiedni czas na śmiech. Przybywała tutaj z bardzo ważną sprawą i to było priorytetem. Potem sobie poplotkują. O ile Polska będzie chciał jeszcze z nią rozmawiać.
Rozmyślania przerwał jej nie kto inny jak Feliks. Drzwi otworzyły się z rozmachem, a w nich pojawiła się jego sylwetka. Jak zawsze uśmiechnięty i radosny. Elę zakuło serduszko. Włosy miał w nieładzie, czyli się wywalił. Tak przynajmniej obstawiała.
- Hej Feluś. - Uśmiech pojawił się na jej ustach. Podeszła do niego i go przytuliła, tak po prostu. Wyglądała na dosyć zmęczoną, ale to raczej tak wpływała na nią sytuacja na Węgrzech. Nie było dobrze, a to co planowali niektórzy mogło to tylko pogorszyć. Ale o tym za chwilę.
Weszła za nim do mieszkania, które dobrze znała. Bałagan jaki zastała, ani trochę jej nie zaskoczył. Spodziewała się go. Być może po prostu za dobrze znała Feliksa?
- Nie przepraszaj, w końcu zwaliłam ci się tak niespodziewanie. - Usiadła na miejscu, które jej wskazał. Prawda, nie zapowiadała się jakoś szczególnie. Ale sytuacja była nagląca. Uznała też, że jako jego przyjaciółka ma prawo wpaść do niego bez wcześniejszych ustaleń.
- Z chęcią się czegoś napiję. - Powiedziała z uśmiechem. - Ale mam ważniejsze sprawy w tym momencie. - Mruknęła cicho spoglądając ze smutkiem na podłogę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Wto Sty 08, 2013 11:57 pm

Szczerze mówiąc bardzo się cieszył na tę wizytę, mimo faktu, że praktycznie nie była zapowiedziana. Znaczy Węgry coś wspominała, że wpadnie, jednak nic z nim wcześniej nie ustalała. Zresztą nieważne, Polska i tak był szczęśliwy, że w końcu mógł się spotkać z jakąś życzliwą mu osobą, co ostatnio zdarzało mu się dosyć rzadko.
Już miał iść po jakiś napitek, kiedy zauważył, że mimo wszystko z Węgrami jest coś nie tak. Dostrzegł, że jest jakaś nieswoja. Znał ją na tyle dobrze, żeby domyślić się, że trapi ją coś poważnego. Ten smutek w jej oczach...
- Elcia, coś się stało? - zapytał podchodząc do niej. Mogła się do niego nawet uśmiechać, on i tak by przejrzał, że coś źle się dzieje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Królestwo Węgier
Szept
avatar

Female Liczba postów : 76

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Sro Sty 09, 2013 12:10 am

Ostatnio mało kto miał czas na spotkania towarzyskie. Ciężkie lata ich czekały, a fakt tego, co planował Ludwig tylko to wszystko komplikował. Normalnie, Węgry z radości, że widzi Felka pewnie nie mogłaby przestać mówić. Teraz jednak milczała, co jakiś czas wzdychając.
Gdy zatrzymał się i zapytał ją, o co chodzi drgnęła. Łzy w jej oczach pojawiły się mimowolnie.
- Ludwig coś kombinuje. - Mruknęła cicho. Była pewna, że Feliks zrozumie o co jej chodzi. - Nie miałam wyjścia, musiałam się zgodzić na sojusz. - Mówiła drżącym głosem. Taka była prawda. Albo ludzie, albo honor. Decyzja nie była łatwa, ale podjęła ją natychmiast. Nie mogła tak ryzykować tylko ze względu na swoją dumę. Bała się, że Feliks nie zrozumie.
- Chciał mojej pomocy w razie wojny. Co oznacza, że szykuje się coś większego. Mialam o tym nie mówić, ale nie wyobrażam sobie ukrywania tego przed tobą. - Westchnęła. Cóż, przeszła od razu do sedna. - Postawiłam mu warunki. Ma mnie o wszystkim informować, mam być ochraniana i... ma trzymać łapy z daleka od ciebie. Zgodził się na to, choć według mnie trochę za łatwo poszło. Boję się, że coś kombinuje. - Wyrzuciła z siebie wszystko. Absolutnie wszystko. Chciała, żeby Feliks był ostrożny i na siebie uważał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Nie Sty 13, 2013 1:18 am

Feliks się zmartwił, bowiem dawno nie widział Elki w takim stanie. W jej oczach pojawiły się łzy, gdy zaczęła mówić. Zaś treść tego, co mówiła, dotarła do niego dopiero po chwili.
- C-co? - wykrztusił na początku, bo tyle tylko był w stanie powiedzieć.
To, że Niemcy coś knuje, podejrzewał od dawna, praktycznie odkąd odzyskał niepodległość był wręcz wyczulony na wszelkie oznaki jakiejkolwiek wrogości, czy to faktycznej, czy wyimaginowanej nieświadomie przez jego własny umysł. Takie coś nazywa się chyba paranoją... nieważne. Ważn były następne słowa Węgier.
Polska po prostu stał i patrzył na nią z niedowierzaniem. Nie przerwał jej jednak, tylko słuchał, co ma do powiedzenia.
- Czyli jesteś sojusznikem Rzeszy... - raczej stwierdził niż zapytał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Królestwo Węgier
Szept
avatar

Female Liczba postów : 76

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Wto Sty 15, 2013 6:46 pm

Elka czuła się fatalnie. Wiedziała, że teraz tak jakby była przeciwnikiem Feliksa, jednak nie zamierzała tego tak zostawić. Nie mogła pozwolić na to, żeby coś mu się stało. W momencie, w którym podpisała sojusz wiedziała już, że nigdy sobie tego nie wybaczy. Ale Polska musiał zrozumieć. Sam dobrze wiedział, że dla państwa liczyć się powinni przede wszystkim jego ludzie, dopiero potem ich osobiste odczucia. A serce Eli wręcz krzyczało z rozpaczy w tym momencie.
- Ludwig wyrósł na niebezpieczne państwo Feliksie. - Powiedziała biorąc głęboki wdech i uspokajając się lekko. - Nie chcę cię do niczego namawiać, bo wiem, że i tak zrobisz co innego. Ale proszę, ten jeden raz... Schowaj honor do kieszeni. Nie chcę, żeby coś ci się stało. A wiem, że jedynie sojusz z Ludwigiem może zagwarantować ci bezpieczeństwo. - Powiedziała cicho spoglądając na podłogę. Serce biło jej szybko, czuła, że właśnie traci przyjaciela.
- Nie miałam wyboru, wiesz co się dzieje w moim kraju. Ale pierwsze co zrobiłam to przyszłam do ciebie, byś o wszystkim wiedział zawczasu. - Mruknęła cicho i strzepała z sukienki pyłki, które się do niej przyczepiły podczas podróży. Nie wiedziała, co jeszcze mogłaby powiedzieć. Nie należała do osób, które cały czas paplają o tym samym, a teraz jedyne co miała mu do przekazania to to, iż mógł na nią liczyć. I że nigdy go nie zdradzi. W końcu samo to, jakie warunki sojuszu wynegocjowała wiele znaczyły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Czw Sty 17, 2013 2:12 pm

Słuchał jej i próbował pozbierać uzyskane informacje w całość, co nie było łatwe przy obecnym zaskoczeniu. Węgierka za to ciągnęła dalej swoją wypowiedź, dostarczając niezbyt jasnemu umysłowi Polski kolejnych informacji.
- Honor... - powtórzył cicho - Wiesz, że nawet jeśli ja będę próbował jakoś dogadać z Rzeszą, moi ludzie nie do końca muszą to uznać? Między innymi dlatego zawarłem sojusz z Anglią. By mieć jakiekolwiek oparcie w tej sytuacji. Poza tym, nie wiem, czy sojusz z Rzeszą da mi jakąkolwiek gwarancję bezpieczeństwa... - spojrzał na Elkę. Naprawdę szkoda mu jej się zrobiło, taka była roztrzęsiona - Ludwig chce odebrać mi Śląsk i Gdańsk, a na to nie zamierzam się zgodzić. Zresztą wiesz, jak mnie Niemcy z Hitlerem na czele nazywają, nie? Ich zdaniem nawet nie powinienem istnieć.
Podszedł jeszcze bliżej do Węgier i ją przytulił.
- Ej no, wszystko będzie dobrze, nie martw się tak... Przecież nie mam do ciebie pretensji. I dziękuję, że mi to wszystko powiedziałaś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Królestwo Węgier
Szept
avatar

Female Liczba postów : 76

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Sob Sty 19, 2013 5:04 pm

Kiedy już skończyła wyrzucać z siebie wszystko to, co uważała za najważniejsze nastała chwila ciszy. Zabrakło jej pretekstu do mówienia, więc nie odzywała się wcale. Bała się spojrzeć Feliksowi w twarz, bo choć wiedziała, że by jej za to nie znienawidził, sama czuła się z tym wszystkim potwornie. Chwytała się ostatniej nadziei na to, że może jednak Polska i Rzesza wejdą w sojusz. Jak powiadają, nadzieja matką głupich, ale umiera ostatnia. Erzsebet jednak musiała bardzo szybko zweryfikować swoje myślenie. Znała Polskę bardzo dobrze. Od dziecka byli najbliższymi przyjaciółmi i zawsze bardzo dobrze się dogadywali. Dlatego też, gdy tylko wypowiedziała te wszystkie ważne słowa, od razu zrozumiała, jak głupio one brzmiały. Feliks, jak i jego ludzie to naród bardzo dumny. Dumny i honorowy nie pozwalający im na ugięcie się przed wiecznym wrogiem. A Ludwig był własnie takim przeciwnikiem. Polska bowiem nie znał pojęcia pokoju za wszelką cenę. Ona dobrze o tym wiedziała.
- Myślisz, że sojusz z Anglią da Ci gwarancję bezpieczeństwa? Hitler pogrywa sobie z nami wszystkimi. - Powiedziała cicho, ale nie dodała niczego więcej. Nie miała z resztą co dodawać, wiedziała już, jaka jest odpowiedź Feliksa. Kiwnęła tylko głową, dając mu znać, że cokolwiek się nie stanie, ona zawsze będzie służyć mu pomocą. Na tyle, na ile tylko będzie mogła. Ale Polska nie powinien nigdy zapomnieć o tym, że była tuż obok niego.
- Obydwoje bardzo boleśnie przeżyliśmy ostatnie stulecia Feliksie. Żadne z nas nie miało pełnej autonomii od wieków. - Powiedziała cicho, lekko się uśmiechając. Cóż, nawet losy miewali podobne.
Gdy Feliks ją przytulił od razu do niego przylgnęła. Wtuliła twarz w jego klatkę piersiową i objęła rękami plecy. Nie chciała go puszczać. Słuchała co jej mówił i kiwała tylko głową na znak, że rozumie.
Kamień spadł jej z serca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Wto Lut 05, 2013 10:01 am

-Takiej gwarancji nikt nie może dać... - weschnął. Czuł, że Anglia na pewno nie traktuje go jak równego sobie. Za to Francja... Polska obawiał się powtórki z historii. Że znowu zostanie oszukany. Ale po co będzie tym martwił Erzsébet?
-Naprawdę nie masz się czym martwić... przynajmniej dopóki Ludwig siedzi spokojnie. - pogłaskał ją uspokajająco po głowie. Mimo wszystko Węgry miała rację, a Polska dobrze o tym wiedział. Ostatnio można było u niego zaobserwować coś na wzór manii prześladowczej, po prostu od momentu odzyskania niepodległości był bardzo przewrażliwiony na tym punkcie. Najgorsze, że podejrzenia, że ktoś, nie wymieniajmy z nazwiska, czai się na jego ziemie, powoli stawały się w pełni uzasadnione.
-To co? Napijemy się herbaty? - zapytał wesołym tonem. Może ciepły napój chociaż trochę poprawi Eli humor.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Królestwo Węgier
Szept
avatar

Female Liczba postów : 76

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Nie Mar 03, 2013 10:43 am

Westchnęła tylko cicho. kto by pomyślał, że dawniej byli jednymi z największych mocarstw Europy? Nikt by teraz nie uwierzył patrząc na nich. Oni jednak na zawsze zachowają wspomnienia. Erzsebet zawsze będzie pewna siebie i dumna z czasów, gdy mało kto mógł jej podskoczyć. Na nieszczęście, wszystko się zmieniło i teraz będą musieli radzić sobie w inny sposób. Tylko jaki? Ona wybrała sojusz z Ludwigiem. Dlaczego to zrobiła? Teraz sama nie do końca potrafiła siebie zrozumieć. Wygrał w niej chyba instynkt przetrwania i chęć odzyskania Siedmiogrodu. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że Rumunia też przyłączył się do Rzeszy i teraz Ela nie wiedziała, co z jej ziemiami. Postanowiła jednak na razie się tym nie zajmować, coby nie psuć sobie humoru bardziej. Co ma być to będzie!
- Niestety. Na świecie nie ma czegoś takiego jak gwarancja czy obietnica. Zawsze musimy być przygotowani na najgorsze Feliksie. Wiedz, że gdyby coś się stało, pomogę ci. W miarę moich możliwości, oczywiście. - Mruknęła cicho odsuwając twarz od przyjaciela. W sumie, nie miała nic do gadania na świecie. Ludwig przytłaczał ją swoim autorytetem i odrobinę przerażał. Nigdy nie sądziła, że będzie się bała kogoś, kogo sama wychowała.
- Nie wiem jak długo jeszcze będzie siedział spokojnie. To takie narwane dziecko! - Odetchnęła lekko i uśmiechnęła się delikatnie. Humor odrobinę jej się poprawiał.
- Z przyjemnością napiję się herbaty~ - Powiedziała już całkiem wesoło i rozejrzała się po pokoju. Ach ten bajzel Polski! Był taki uroczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Sob Kwi 20, 2013 12:13 pm

-Poczekaj chwilę, zaraz ją przyniosę. - powiedział z uśmiechem i wyszedł z pokoju. Erzsébet mogła usłyszeć dobiegające z kuchni odgłosy krzątaniny i gwizd czajnika. Po chwili Polska wrócił do pokoju, niosąc ostrożnie dwa kubki wypełnione gorącą herbatą. Jakimś cudem udało mu się jej nie wylać po drodze. Postawił herbatę na wolnym, to jest w mniejszym stopniu zawalonym papierzyskami, skrawku stołu, po czym jeszcze wrócił się do kuchni po cukier.
-Proszę. - postawił cukiernicę tuż obok herbaty i usiadł na krześle. Może nawet zacząłby jakąś rozmowę, ale nie bardzo wiedział, jaki temat poruszyć, żeby przegonić nieprzyjemny nastrój po wcześniejszej wymianie zdań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Królestwo Węgier
Szept
avatar

Female Liczba postów : 76

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Nie Lip 28, 2013 9:45 pm

-Dzięki - uśmiechnęła się i sięgnęła po swoją herbatę, by upić parę łyków.
Niby minęło tyle czasu, a Feliks nic a nic się nie zmienił. Mówiąc szczerze wyjątkowo to Elkę cieszyło. Był jakimś stałym punktem w tym wciąż kotłującym się i wymagającym zmian świecie, w którym można się było zwyczajnie pogubić.
-To co tam u ciebie słychać? Podobno twoja gospodarka staje na nogi i goni zachodnie kraje - zapytała radośnie.
Naprawdę cieszyło ją to, że po tylu latach niewoli i wojnie Feliks tak świetnie sobie radzi. Kwestią czasu było, aż zrówna się z obecnymi potęgami. Nie była tylko pewna, czy ten czas dostanie, jednak to była już osobna kwestia. Jego ludzie robili co mogli, by Polska odzyskał dawną świetność i, póki co, sprawy szły chyba w jak najlepszym kierunku. Może powinna pożyczyć sobie od Felka paru polityków do pomocy? Zawsze mogliby i jej nieco podpowiedzieć w kwestii kierunków rozwoju, bo widać było, że są w tym dobrzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska
To tylko słowa...
avatar

Female Liczba postów : 265

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   Pią Lis 15, 2013 10:59 am

Cóż, pożyczanie od Polski polityków nie było najlepszym pomysłem. No, chyba że chce mieć u siebie w kraju taki bajzel jak Felek. Po śmierci Piłsudskiego brakowało scentralizowanej władzy, każda partia, każdy polityk miał inną wizję rozwoju Polski i nie zamierzał pójść na żaden kompromis. Feliks czasami myślał, że nie wytrzyma tych przepychanek nerwowo. Nie, na pewno Eli by nie życzył takich polityków.
-Tak, jeśli chodzi o gospodarkę, to zaczyna się już podnosić po wojnie. - odpowiedział zgodnie z prawdą - Być może kiedyś uda mi się dogonić pod tym względem inne kraje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mieszkanie Polski w Warszawie   

Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie Polski w Warszawie
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Polska-
Skocz do: