IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Czw Kwi 25, 2013 10:55 pm

(Daje po oczach, co? xD W pewnym sensie jest straszny D:)


Pokiwał tylko głową. No tak. Całkiem zgrabna odpowiedź, która nie daje mu zbyt dużego pola do manewru.
Nie na tyle dużego, jakby sobie tego życzył.
- Oczywiście, rozumiem to. Muzyk i poeta... bycie zarówno jednym jak i drugim wiąże się ogromna odpowiedzialność i wielka misja. Tak samo, jak z byciem malarzem. My, artyści, powinniśmy trzymać się razem.
Rzucił, wyjątkowo uprzejmym tonem. I jak szybko zaznaczył, że są "my", że muszą się popierać. Co oczywiście, w mniemaniu Adolfa sprowadzałoby się do absolutnego posłuszeństwa Roda względem niego.
Przez moment zapadła cisza.
Był to ten rodzaj ciszy, który był nieco irytujący. A do Wiednia pozostał im jeszcze kawałeczek. Jednak Hitler nie zamierzał spędzać go w ciszy.
- Niedługo dojedziemy do Wiednia. Tak pięknie opowiedziałeś legendę... może znasz jeszcze jakąś? Albo jakaś anegdotka?
Spytał znowu, pomimo, że dopiero co obiecywał sobie, że da sobie spokój z legendami na jakiś czas. No cóż, każdy ma jakieś słabości. A był to na pewno wygodniejszy sposób spędzania podróży niż cisza, która Adolfa irytowała. Miał przez nią wrażenie, że zrobił coś nie tak, stracił jakąś szansę. A przecież ta podróż ma być jego jednym, wielkim sukcesem.
I będzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marchia Wschodnia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 196

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Pią Kwi 26, 2013 9:46 pm

Spojrzał na niego kątem oka. "My, artyści", co? Nie czuł się artystycznie powiązany z Hitlerem i lepiej, żeby ten nigdy mu w nuty ani wiersze nie zajrzał. Bo ich relacje mogą się mocno zepsuć...
- Ciekawe... W wielu krajach bycie artystą jest postrzegane inaczej. A jeśli chodzi o wypełnianie swej misji, już dawno obrałem drogę samotnika. - odparł sucho i gorzko. Nie miał zamiaru tego ukrywać przed nim akurat. Współpraca z innym artystą była dla niego uciążliwa, psuła mu zamysły.
Przymknął oczęta. Jeszcze jedną? To będzie trudne...
- Pewnego dnia ojciec cesarza, Franciszek Karol, będąc na urlopie, wdał się w rozmowę z rzemieślnikiem, który nie rozpoznał w nim ważnej osoby. "Macie wy syna?" - zapytano go. "Oczywiście, całych czterech!" - odpowiedział zaraz Franciszek. "Kim więc jest Pana najstarszy syn?" - rzemieślnik znów zapytał. "Mój najstarszy syn jest cesarzem" - odparł zgodnie z prawdą. Prostemu człowiekowi oczy otworzyły się ze zdziwienia. "Kim jest więc drugi syn?" - zapytał. "On również jest cesarzem" - i to również była prawda, gdyż był to cesarz meksyku. Rzemieślnik zdołał jedynie wyjąkać: "Kim wiec był ojciec szanownego Pana?" - "Cesarzem" - odparł jako syn cesarza Franciszka. - "A dziadek, wujowie?" - "wszyscy cesarze!" - odparł entuzjastycznie Karol. "Skoro tak, to czy i Pan jest cesarzem?" - zapyta w reszcie prosty człowiek. - "Nie. Ja jako jedyny cesarzem nie zostałem. A było blisko!"
Ot, taka anegdotka. Opowiedział ją, wcielając się i zmieniając nieco głos za każdym razem, gdy zmieniała się osoba mówiąca. Po czym spojrzał na Hitlera.

{Nie każ mi więcej szukać... Tego mało jest, a nie mam weny na tłumaczenie c: }
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Pon Kwi 29, 2013 1:39 pm

(W porządku~)


Przeciągnął się. Kiedy wreszcie dojadą do celu...?
- Tak, tak. Jednak ja, jako artysta, doskonale rozumiem innych artystów! I oczywiście, droga samotnika, dla wielu artystów jest bardzo wskazana - przytaknął, zastanowił się na moment.
Więc nie będzie tak łatwo wtrącać się w sprawy Roda. No nic, przecież nie jest jakimś tam początkującym, poradzi sobie jakoś, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Przecież nikt mu nie odmawia niczego.
- Ja mam nieco większą misję, którą muszę wypełnić. Oczywiście, wiąże się to nie tylko z moimi uzdolnieniami artystycznymi, ale też i z politycznymi. Na szczęście jestem wszechstronny, nic nie stanowi dla mnie problemu.
Stwierdził wyjątkowo skromnie, bardzo pewnym siebie głosem.
Ale przecież powiedział prawdę, czyż nie? Matka zawsze powtarzała mu, że jest wszechstronnie zdolny, a on za każdym razem przekonywał się, że to prawda! Bo przecież jak inaczej wytłumaczyć jego sukcesy?
Uśmiechnął się lekko do siebie. A potem wsłuchał się w anegdotkę opowiadaną przez Austrię.
- Naprawdę, zgrabnie Ci to wyszło.
Pochwalił znowu Roda, a potem wyjrzał przez okno. No proszę, wygląda na to, że dojechali już prawie do celu.
- Wjechaliśmy do Wiednia - stwierdził ten fakt na głos. - Zaraz pójdę wypakować się w hotelu. Widzimy się jutro, na moim przemówieniu.
Rzucił do Austrii i zamilkł na moment. Dopiero wysiadając, pożegnał się z nim, i skierował się do hotelu. Musi odpocząć i zebrać siły, jutro czeka go kolejny, pracowity dzień.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marchia Wschodnia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 196

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Pon Kwi 29, 2013 3:27 pm

Już tylko go słuchał. Nie chciał po prostu nic odpowiadać, za bardzo się bał, że jak już się odezwie, to rzuci coś, czego później będzie żałował. Bo, szczerze, dla niego Hitler pieprzył od rzeczy. Artysta nie zawsze może zrozumieć innych artystów. Malarz i muzyk nie mają ze sobą wiele wspólnego, to jak próbować rozmawiać na jeden temat, ale w różnych językach. Nie dogadają się. Łączy ich tylko wyrażanie uczuć przez coś i na tym to się kończy. A później zaczął gadać o swej "wszechstronności". Gott, po co się tak ogranicza? Niech powie wprost, że jest wspaniały, piękny i wszyscy powinni padać mu do stóp! Verdammt...
Spojrzał w okno. Aderklaa... krzyże Breitańskie... Są w Wiedniu.
- Oczywiście... So a'f wiederschauen.
Rzucił jedynie na poczekanie i sam skierował się w stronę swego domu. Właściwie posiadłości. Westchnął i dopiero mógł syknąć z irytacją. Wreszcie jest sam. Hitler jest tylko zabawką w tej grze i nic więcej nie znaczy - powtarzał sobie w kółko. To co-nieco przynosiło ukojenie.
Na ulicach zebrało się wyjątkowo dużo policji. Nie zdziwię się, jeśli w jutrzejszej Koronie nie będzie ani sztuki artykułu o zabójstwie, czy ciężkim okaleczeniu. Wszak Wien jest teraz szopką dla Przywódcy... Przywódcy od siedmiu boleści, zu Gott.
Następnego dnia zjawił się wśród tłumu. Nie wychodził na scenę z Hitlerem. Nie chciał się pokazywać z nim. No i by tylko przeszkadzał, a tak, wśród ludzi, będzie mu lepiej. A ekipa zebrała się spora. Ciekawscy i naiwni ludzie...

{Nie wiem, jaka gazeta wychodziła w Austrii za czasów wojny, Krone jest obecne}
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Pon Kwi 29, 2013 6:31 pm

Hotel Imperial na Ringu, w którym się zatrzymał, znajdował się nieopodal opery. Okolica wydawała się przyjemna, a przede wszystkim bezpieczna.
Nie mogło być inaczej, przecież o swoje bezpieczeństwo zadbał przede wszystkim.
Ledwo sobie odpoczął, przyszedł czas na intensywne działanie. Rozpoczął od wielkiej parady, takiej z rozmachem. Jednej z takich, na których efektywność wywalane są olbrzymie pieniądze, a wszystko musi być z przepychem i przysłowiową pompą.
Długą i uatrakcyjnioną do granic możliwości paradę zakończył długim, żywiołowym przemówieniem.
Czuł, jak ludzie tego potrzebują, jak tego chcą.
A on właśnie to im dawał - to, czego chcieli. Mówił to, co lud chciał słyszeć. I ludzie byli szczęśliwi.
A on mógł dalej realizować swoją politykę. Która niekoniecznie zmierzała do tego, o czym takim podniosłym tonem wykrzykiwał do tłumu zebranego na jego przemówieniu w Wiedniu.
Za swoje przemówienia dostawał wspaniały aplauz.
Nic dziwnego, był przecież jak dobry aktor, który idealnie potrafi wpasować się w swoją rolę.
A manipulowanie tłumem zawsze sprawiało mu frajdę. Widział tych wszystkich ludzi, mówił do nich i czuł, że za niego, za jego słowa i gesty - są gotowi zrobić wszystko.
Głupia, nieświadoma masa, podsumował stojący tłum, który właśnie po raz kolejny okazywał mu swoje uwielbienie. I do którego dopiero co mówił, jak bardzo się liczy, jak bardzo każdy człowiek tu zebrany jest mu bliski.

Kiedy wreszcie skończył swoją przemowę, zszedł na bok. Miał teraz dłuższą chwilę przerwy, którą miał spędzić otoczony swoimi najbliższymi współpracownikami oraz obstawą.
Rozejrzał się za Austrią. Gdzie on jest?
Powinien już gdzieś tu do niego podejść, prawda? Bardzo na to liczył. Był ciekaw jakie udało mu się wywrzeć na nim wrażenie. Jego poprzednie przemówienia z rodzinnych miasteczek były niczym, w porównaniu do tego, co odwalił tu, w Wiedniu, przed chwilą.
Był z siebie dumny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marchia Wschodnia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 196

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Nie Maj 05, 2013 12:29 pm

Wędrował wśród tłumu, obserwując parady. Ludzie wiwatowali, bo to, co wielkie i kolorowe było dla Austriaków od zawsze ciekawe i po prostu fajne. Choć Rod doskonale wiedział, że lepszy efekt daliby tu szczudlarze, postacie mityczne i różne fantastyczne bajery, bo to jest priorytet w Austriackiej mentalności. Ale to nie na to czas. Wiele słów z przemówienia Hitlera puszczał mimo uszu, wiele ignorował. Obiecał sobie, że nie da się omamić i swego dopiął. Wreszcie, gdy wszystko się skończyło i ludzie zaczęli się rozchodzić, mógł z deka odetchnąć. Złapał go w tłumie jego dawny przyjaciel z opery, więc uciął sobie z nim miłą pogawędkę. Widział, że tamtemu bardzo się to podobało. Ludzie.. tłum, któremu wystarczy pokazać marchewkę, by za tobą poszli. - podsumował w myślach. Szybko zakończył tę gadkę i obiecał się z nim spotkać za kilka dni, po czym powędrował na tyły całej scenki. Faktycznie nic w gazetach nie znalazł dziś. A szkoda, lubił ten temat, nawet bardzo...
Przeszedł do miejsca, gdzie jest Hitler i skinął mu głową na przywitanie. Jednocześnie przybrał ponownie swój kamienny wyraz twarzy. I znowu Hitler... Ciekawe, kiedy sobie stąd pojedzie. - przemknęło mu przez głowę. W sumie czekał tylko na moment, gdy pozbędzie się natręta ze swoich ziem.
- Heil. Piękny występ. - pochwalił krótko i zwięźle. Im mniej mówić, tym lepiej, niezależnie, ile słów ciągnęło mu się do wypowiedzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Nie Maj 05, 2013 2:13 pm

Spojrzał uważnie na Austrię.
- Dziękuję. Taki miał być, wszelkie starania zostały ku temu poczynione. Cóż, to dopiero początek. Planuję zostać tu nieco dłużej.
Stwierdził swobodnie i nawet się uśmiechnął.
Tak, zostanie dłużej. Dobrze mu tutaj, a przy okazji zadba o odpowiednie nastroje, umocni swoją pozycję. I załatwi kilka bardzo, bardzo istotnych spraw.
Ale to tak na marginesie, oczywiście.
- Tak, myślę że w Wiedniu spokojnie zostanę do 15 kwietnia.
Dodał, po lekkim namyśle. To dobra data. Do tego czasu zdąży zrobić wszystko. Przygotuje odpowiednio ludzi. Propaganda ładnie się przez ten czas przyjmie.
Na tyle ładnie, żeby mógł bez przeszkód zabrać jedną, jakże ważną włócznię do Norymbergi. Tak, jak zaplanował to sobie od samego początku.
- Wtedy, tego 15 kwietnia, wyjadę do Hofburga. To już będzie ostatnie miejsce, do którego chcę się wybrać.
Poinformował Rodericha o kolejnych etapach tej podróży. Już ostatnich. A po tym, opuści już jego tereny. I zabierze ze sobą to, czego potrzebuje. Włócznię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marchia Wschodnia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 196

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Nie Maj 05, 2013 11:52 pm

Przymknął oczy i kiwnął głową ze zrozumieniem.
- Potrzebujesz, ma Fuehrer, mego towarzystwa... dzień w dzień? - wolał dopytać, gdyż łażenie za tym niskim mężczyzną nie było mu w smak.
O włóczni jeszcze nic nie wiedział i szczerze będzie temu przeciwny. Włócznia winna zostać tam, gdzie jest.
Hitler tyle czasu w Wiedniu... dla niego będzie to bardzo długi i nużący czas. Najpewniej zakrapiany alkoholem po nocach przeplatany z graniem na pianinie bądź skrzypcach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Pon Maj 06, 2013 1:27 pm

- Ależ nie, to nie jest konieczne.
Zapewnił szybko.
- Przyjechali ze mną moi zaufani ludzie, sądzę, że razem sobie poradzimy. Ale mimo to bądź w gotowości. W razie jakiś wątpliwości, czy wypadku, wezwę Cię.
Stwierdził.
Tak, tak będzie najlepiej. Będzie miał odpowiednie możliwości do spokojnego działania. I przygotowania sobie gruntu pod wywiezienie z muzeum legendarnej włóczni.

* * *

Pobyt w Wiedniu minął mu szybko i przyjemnie - nic zresztą dziwnego, skoro cały ten czas poświęcił na zabawy oraz publiczne wystąpienia.
W międzyczasie bez problemu przygotowywał się też do bezproblemowego wywiezienia włóczni. Wszystko szło tak prosto i szybko. Informacja o zamiarze wywiezienia włóczni została podana ludziom mimochodem, gdzieś z boku. Wyglądało na to, że się uda.
Podczas ostatnich godzin pobytu w Wiedniu postanowił wezwać do siebie Austrię. Powiedzenie mu o wywiezieniu włóczni na ostatnią chwilę było dla Adolfa najwygodniejsze. A kto wie, może okaże się, że i mówić nie trzeba, bo ten usłyszał o tym na ostatnim przemówieniu Hitlera? Adolf jednak postanowił się upewnić. Poza tym, chciał aby Rod towarzyszył mu w drodze do Hofburga.
Teraz czekał na Austrię w hotelowym pokoju, w którym przyszło mu mieszkać podczas tego pobytu w Wiedniu.

// Sorry, że zrobiłam taki skok, ale tak będzie chyba najprościej, co?^^"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marchia Wschodnia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 196

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Pon Maj 06, 2013 3:59 pm

{Jasne, nie ma problemu c: }

Nie zjawiał się zbytnio na przemówieniach Hitlera. Ważniejsze dla niego było echo, a je doskonale słyszał, wędrując ulicami swej stolicy. Czas wolny poświęcał różnym zajęciom, to ćwiczył się w grze, to pisał wiersze, to spotykał się ze znajomymi. Raz nawet dał koncert w Operze. Było to planowane już od dłuższego czasu. Jedyne, na czym naprawdę zależało wtedy Roderichowi, to NIE patrzeć na pierwsze rzędy. Jeśli jego przywódca raczył się tam zjawić, to jego sprawa. Rod patrzył wtedy dalej, w tum duszyczek o wiele mu bliższych. O ile patrzył w ogóle, bo przecież był dyrygentem. Aktorzy wystawili Die Zaberflote Mozarta, orkiestra akompaniowała, wszystko wyszło w najlepszym calu. A bankietu w noc po występie nawet nie pamięta. To może i lepiej? On picia nigdy nie ograniczał, pić lubił, ale tylko wśród swoich.
Eh, piękne dni minęły. Rod niewiele świadom powędrował do hotelu i dalej do pokoju. Szczerze spodziewał się jakiś nowych wytycznych, może jeszcze jednej podróży, ale to wszystko. Sama perspektywa widzenia tej osoby byłą dla niego nieprzyjemna. Zapukał do drzwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Pon Maj 06, 2013 4:17 pm

- Wejść!
Zezwolił na wejście, kiedy tylko usłyszał pukanie. Kiedy Austria wszedł, zerknął na niego, a potem zaczął mówić.
- Niedługo przyjdzie mi opuścić Wiedeń. Chciałbym, żebyś razem ze mną udał się do Hofburga. I wiesz, zależy mi też żebyś był na uroczystym przekazaniu włóczni, która po tej krótkiej uroczystości natychmiast wyruszy w podróż do Norymbergi.
Wyjaśnił swobodnie, bardzo zadowolony.
Przewiezienie włóczni do Norymbergi bez wątpienia stanie się wielkim i ważnym wydarzeniem dla każdego członka NSDAP.
I od tej chwili dzieliły go już tylko godziny.
Zerknął uważniej na Rodericha.
- Nie zostało dużo czasu, jednak nie byłem w stanie poinformować Cię o tym wcześniej. Rozumiesz, nawał obowiązków.
Wytłumaczył się szybko, wciąż bardzo z siebie zadowolony.
Jak na razie wszystko idzie po jego myśli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marchia Wschodnia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 196

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Wto Maj 07, 2013 7:44 pm

Zmrużył oczęta. Nie podobało mu się to, cóż on mówił.
- Czy Pan ma pojęcie, jak nisko morale mego ludu pójdą w dół, gdy Święta Włócznia opuści swe miejsce?
Wolał dopytać, bo może Hitler nie zdawał sobie sprawy z tego, co robił Teraz ludzie go uwielbiali, ale to może się zmienić z dnia na dzień... Tak jak i stosunek arystokraty wobec szatyna. Purpurowe oczęta lustrowały każdy ruch niższego śmiertelnika, szukając pretekstu do zmiany tych planów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Sob Maj 11, 2013 1:29 pm

Miał wielką ochotę powiedzieć, co o tym sądzi. Że jeśli morale nie będą chciały wzrosnąć po jego przemówieniach, to morale pójdą na bok, a do współpracy posłuży zachęta w postaci siły i terroru.
Ale to nie byłyby odpowiednie słowa. Dlatego odchrząknął tylko i spróbował odpowiedzieć bez używania słów "siła" i "terror".
- Wychowywałem się w Austrii, wiem o Włóczni i jej znaczeniu wystarczająco dużo - rzucił nieco zbyt ostrym tonem. - Jednak teraz, Austria to część Rzeszy. A w Rzeszy jest miejsce, w którym Włóczni będzie lepiej. To moja decyzja i nie zamierzam jej zmieniać. Włócznia jest mi potrzebna, potrzebna partii i potrzebna Niemcom. Dlatego za parę godzin pojedzie do Norymbergi. I to nie jest żaden problem.
Stwierdził wyjątkowo chłodnym tonem.
To jedno pytanie mocno go rozdrażniło. Włócznia ma pojechać tam, gdzie on sobie wymyśli i nikomu nie pozwoli na zmianę! To jego decyzja, nikt nie będzie jej podważał!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marchia Wschodnia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 196

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Nie Maj 12, 2013 12:30 pm

Zmrużył oczęta. Jemu również nie podobało się to, co Hitler wymyślił. I to bardzo. Trzeba zadziałać samemu, jak widać.
- To, jaki to jest problem, jak widzę, zobaczysz waść sam. A na moje towarzystwo w podróży z'm Hofburg więc proszę nie liczyć. - odparł sucho i również ostro. Po czym wyszedł. Jeśli Hitler wołał go z tyłu, nie zwrócił na to uwagi. Po prostu stąd nawiał.
Udał się do swej posiadłości, gdzie jego szofer, wciąż dobry kamrat, jeszcze nie podmieniony na SS aktualnie się znajdował. Zażądał, że trzeba jechać do Hofburga, teraz natychmiast i to szybko. Musi zdążyć przed Hitlerem. Po prostu musi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Sro Maj 15, 2013 12:04 pm

Zacisnął pięści.
- Jak już powiedziałem, nie będzie żadnego problemu.
Wycedził, nie siląc się już na spokój.
Problem był już. Mimo, że zdenerwował się reakcją Austrii na wieść o chęci wywiezienia włóczni, to jednak wciąż zdawał sobie sprawę, że nie może go lekceważyć.
Na szczęście był przygotowany.
Odpowiedni ludzie z SS mieli na oku włócznię jeszcze przed jego wjazdem do Austrii. I już niedługo będą mieli do niej całkowity dostęp.
To tylko kwestia czasu, kiedy włócznia trafi do Norymbergi.
Właśnie, czasu.
Jakkolwiek Hitler wie, że wcześniej czy później zdobędzie włócznie, tak właśnie to "później" było dosyć przykre. On chciałby to już teraz zaraz ze sobą zabrać! A takie przepychanki i wątpliwości... to może odciągnąć wywóz włóczni nawet o kilka miesięcy!
A to byłoby dosyć niewygodne.
Kiedy tylko Austria wyszedł, zadzwonił do odpowiednich ludzi, żeby upewnić się, że mają oko na włócznię. Przesunął też o kilka godzin swój wyjazd, żeby dotrzeć nieco szybciej. Kto wie, może jeszcze uda się wywieźć tą włócznię teraz, na dniach? Odwlekanie się tego wszystkiego byłoby tak bardzo niekorzystne.

Wysiadł w Hofburgu i po krótkiej - jak na niego - przemowie, skupił się na tym, po co tu przyjechał - na włóczni. Dochodząc do bardzo prostego wniosku, że nie musi się pytać nikogo o zdanie, poszedł do muzeum, gdzie leży włócznia. Przecież dopiero co wytłumaczył ludziom, że chcą, aby ta włócznia wylądowała w Norymberdze. Więc kto mu się sprzeciwi?
Wszedł do muzeum i skierował się w stronę włóczni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marchia Wschodnia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 196

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Sro Maj 15, 2013 4:45 pm

Ale on był szybszy. Na szczęście. Był już na miejscu, gdy Hitler dojeżdżał. Zebrał kilku swych ludzi i wydał krótkie, acz treściwe rozporządzenia. Dwóch Austriackich SS stanęło przy włóczni, nie pozwalając podejść do niej NIKOMU. Postawiono nawet barierkę oddzielającą. W tym czasie ich przełożony robił rozplanowanie mian warty itp, tak, by włócznia była cały czas pilnowana. Jak najlepiej.
Słysząc przemówienie Hitlera wyszedł tylko zobaczyć, jak sytuacja, po czym wrócił do muzeum. Wędrował między zabytkami, obserwując cały czas włócznię. Co kto chciał podejść, SS oddelegowywano go. Jeśli Hitler podejdzie, też zostanie odesłany do reszty obserwujących pod pretekstem bezpieczeństwa zabytku. 'Żeby się nie zniszczył', czy cokolwiek, ktoś im wymyślił dobry powód, by nikt nie mógł podejść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adolf Hitler
Zimne Słowa
avatar

Liczba postów : 621

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Wto Maj 21, 2013 2:06 pm

Kiedy zorientował się, że w ten sposób nie dotrze do włóczni, w pierwszej chwili poczuł wściekłość. Z trudem nad sobą zapanował. Wkoło wciąż kręcili się różni ludzie, nie może przecież dać po sobie znać, że coś poszło nie tak.
Skoro nie może zabrać włóczni teraz, będzie musiał poczekać. Tak bardzo tego nie cierpi. Ale przecież chce zachować pozory. Jeszcze.
Dlatego w tej chwili nie pozostało mu nic innego jak tylko wycofać się bez niczego. Udał, że nic się nie stało. Pożegnał się uprzejmie i wyruszył w podróż powrotną do kwatery w Berlinie.
Włócznia tak czy siak trafi do Norymbergi, mu się przecież nie odmawia. Poza tym, odpowiedni ludzie się tym zajmą. Nie ma opcji, żeby tam nie trafiła.
Jednak wymaga to czasu. Tygodni. Może miesięcy.
Hitler nie pożałował sobie kilku przekleństw pod adresem muzeum i tamtejszych ludzi. Przez nich musi czekać na włócznię, musi wyjechać stąd z pustymi rękoma! A miało pójść tak szybko i gładko!
Ale czy tylko przez nich? Zastanowił się. Może ktoś im podszepnął co nieco? Trzeba się będzie delikatnie rozejrzeć w sytuacji, jak już wrócę do kwatery, obiecał sobie.


[hm, z/t już?]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marchia Wschodnia
Cichy Głos
avatar

Male Liczba postów : 196

PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   Czw Maj 23, 2013 9:43 pm

Drobna ulga go opanowała, gdy Hitler wyjechał. Po czasie w szeregach Ostrra-SS rozluźniło się nieco, czego kulminacją w październiku było zniknięcie włóczni. Rod bardzo to odczuł, niesiony wściekłością. Musiał jednak ten fakt zaakceptować. Wrócił czym prędzej do Wiednia, dokończyć formalności i rozejrzeć się za kilkoma sprawami. Czas musi płynąć dalej.

[z/t, temat zakończony]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: "Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii   

Powrót do góry Go down
 
"Moja ojczyzna znalazła się w granicach Rzeszy" - objazd po Austrii
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Trzecia Rzesza-
Skocz do: