IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wolne Miasto Gdańsk

Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Wolne Miasto Gdańsk    Pią Wrz 13, 2013 7:15 pm


Jest to spory pałacyk, którego budowa ukończona została w 1901 roku, jest więc stosunkowo nowym budynkiem znajdującym się na ulicy Elizabethwall. Do tej pory, tenże obiekt użyteczności publicznej służył jako komenda pruskiego garnizonu.
Jednak coś się zmieniło. Na mocy traktatów wersalskich Gdańsk odłączono od Niemiec, a już 28 stycznia 1920 przybyli pierwsi Anglicy mający za zadanie zapewnić bezpieczeństwo i porządek. Sytuacja z początku była naprawdę ciężka, strajki, problemy z tamtejszymi Niemcami, którzy nie chcieli porzucać swojego Danzig. Aż wreszcie padła decyzja i została wykonana – 15 listopada powstało Freie Stadt Danzig. Wolne Miasto Gdańsk.
Rok później, w grudniu, władzę przekazano w ręce jednego z brytyjskich wojskowych. Miał zostać pierwszym, stałym Wysokim Komisarzem Ligi Narodów urzędującym i sprawującym pieczę nad Wolnym Miastem Gdańsk. Był to mężczyzna surowy, zarówno w rysach, jak i w obyciu. Zdecydowanie lepiej czujący się na polu bitwy niźli za biurkiem od dłuższego czasu zastanawiał się co też go czeka w Gdańsku.
Jaki był z niego wojskowy? O starych tradycjach. Nienowoczesny. Wyznający zasadę walki do wykończenia. A teraz czekało go odnalezienie się w roli jakiegoś komisarza w Danzig.
Sir Richard Cyril Byrne Haking stanął przed byłym budynkiem komendy pruskiego garnizonu, a obecną rezydencją Wysokiego Komisarza Ligi Narodów.
Czyli moim.
Wziął głęboki oddech. Nowe miejsce, nowe wymagania... czy to aby na pewno dla niego? Będzie musiał znaleźć wspólny język z mieszkańcami i... personifikacją.
Albo po prostu wszyscy się mi podporządkują.
Powrót do góry Go down
Wolne Miasto Gdańsk
Cichy Głos
avatar

Female Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Wolne Miasto Gdańsk    Pią Wrz 13, 2013 7:45 pm

Ann cały dzień nerwowo chodziła po mieście starając się nie myśleć co chwila, że dzisiejszego dnia miała poznać swojego nowego... no właśnie, kogo? Nawet nie miała pomysłu jak go nazwać. Wysoki Komisarz... nie za bardzo wiedziała co o tym sądzić. Na świecie byli cesarze, królowie, książęta, prezydenci, premierzy... ale komisarz?
Gdy zbliżał się czas przyjazdu Anglika Ann skierowała się do dawnej komendy i tam kręciła się doprawiając służbie dodatkowych nerwów. Gdy tylko jeden ze służących odskoczył od okna i zaczął wrzeszczeć na całe gardło, że nowy pan już przybył Gdańsk, cała w nerwach stanęła w drzwiach i postarała się przywołać na twarz uśmiech. Postarała ubrać się jak najlepiej, w swoją biało-złotą sukienkę, nie miała jednak wątpliwości, że musiała wyglądać nieco mizernie przez to zdenerwowanie... i ogólnie przez niezbyt dużą posturę. No i właściwie nie wyróżniała się niczym szczególnym, mogła więc być wzięta za zwykłą służącą czy inną kobietę. Mimo to stała wyprostowana i czekała na komisarza.
-Guten Tag Herr Haking - powitała go dygając lekko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wolne Miasto Gdańsk    Pią Wrz 13, 2013 9:32 pm

Zmierzył wzrokiem dziewczynę. Kim była? Czy nietaktem byłoby spytanie się jej o to? Zastanowił się. Cóż, w jego wypadku to chyba zrozumiałe, czyż nie? Dopiero przybył, nie musi wszystkich znać. Dokładnie.
- Witam panienkę - skinął lekko głową.
Zmierzył ją wzrokiem. Wygląda sympatycznie.
- Można się spytać kim panienka jest?
Przeniósł wzrok na otocznie, rozejrzał się jeszcze raz. Całkiem obce miejsce, które od dzisiaj ma być jego siedzibą. Cholernie zabawne.
Haking od początku nie był szczęśliwy z tej fuchy. To nie było w jego stylu. Z drugiej strony sytuacja w której się znalazł nie pozostawiała mu wielkiego wyboru. Pozostało więc spokojnie zaakceptować decyzje, które zostały podjęte.
I właśnie taki zamiar ma Richard.
Powrót do góry Go down
Wolne Miasto Gdańsk
Cichy Głos
avatar

Female Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Wolne Miasto Gdańsk    Sob Wrz 14, 2013 7:51 am

No tak, spodziewała się tego pytania. Kto by w końcu pomyślał, że taka niepozorna osóbka jak ona może być personifikacją?
-Ann Glauber. Wolne Miasto Gdańsk - uśmiechnęła się lekko.
Ta dam, niespodzianka. Mówiąc szczerze była nieco ciekawa reakcji kanclerza na wieść, że to ona jest personifikacją z którą przyjdzie mu pracować. O ile oczywiście współpracy będzie chciał, bo nie raz spotkała się z osobami, które tylko mówiły jej co ma robić i rozstawiały po kątach, a musiała przyznać, że tego bardzo nie lubiła.
-Może wejdziemy do środka? Pokażę panu budynek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wolne Miasto Gdańsk    Sob Wrz 14, 2013 9:13 am

Odwzajemnił uśmiech.
W tym momencie był to raczej uprzejmy od ruch, na który wysilił się zmęczony podróżą i nieco zaniepokojony swoją dalszą karierą Richard.
- Miło mi - zapewnił równie uprzejmym tonem.
Więc to jest personifikacja Wolnego Miasta Gdańsk? Interesujące, na swój sposób. To jej tereny są teraz pod moim nadzorem... oby jakoś to się ułożyło. Nie mam ochoty na zbędne problemy.
- Świetnie, wchodźmy więc - potaknął.
Spojrzał jeszcze raz na to jak budynek prezentuje się z zewnątrz, a potem wszedł na schodki i otworzył drzwi, przepuszczając w nich Ann.
Powrót do góry Go down
Wolne Miasto Gdańsk
Cichy Głos
avatar

Female Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Wolne Miasto Gdańsk    Sob Wrz 14, 2013 12:04 pm

Ann weszła pierwsza i oprowadziła gościa po najważniejszych pomieszczeniach. Starała się tego nie przedłużać, bo widać było, że jej nowy szef jest zmęczony. Chciała więc tylko, by spokojnie się tu odnalazł, a mniejsze zakamarki mógł już odkrywać sam podczas swojego, miała cichą nadzieję, długiego pobytu tutaj.
-A to jest pańska sypialnia. Drzwi na lewo prowadzą do garderoby, a na prawo do łazienki. Gdyby pan czegokolwiek potrzebował proszę dać znać służbie - uśmiechnęła i się i na tym zakończyła oprowadzanie. - Jest może coś, czego chciałby się pan jeszcze dowiedzieć?
Nie miała najmniejszych wątpliwości, że Hakinga najzwyczajniej w świecie wrobiono w tę fuchę, a więc mógł sporo rzeczy o mieście nie wiedzieć. Wolała więc sama rozwiać jego wątpliwości, a przynajmniej te, na które miała odpowiedzi, bo część rzeczy po tych wszystkich zmianach nawet dla niej pozostawało dla niej niewiadomą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wolne Miasto Gdańsk    Sob Wrz 14, 2013 12:59 pm

Haking bez żadnego słowa przebrnął przez oprowadzanie go po budynku.
Po moim nowym domu.
Nie okazywał zmęczenia, czy zniecierpliwienia. Jest przecież wojskowym przyzwyczajonym do wszelkich trudności, czy też niewygód. Jeśli jest coś, co naprawdę mu nie pasuje to właśnie to, że miałby spędzać teraz swój czas tylko i wyłącznie za biurkiem.
To ostatnia rzecz, na jaką mam ochotę.
- Rozumiem, dziękuję za oprowadzenie, panienko Glauber.
Tym razem praktycznie się nie uśmiechnął, kąciki jego ust tylko nieznacznie podniosły się na moment do góry.
- O tak, z pewnością. Potrzebuję informacji. Wezwanie i rozkaz nie dały mi czasu na zapoznanie się z dokładną sytuacją tu panującą. Chodzi mi nie tylko o ogólniki. Chodzi mi o wszelkie spory jakie miały tu ostatnio miejsce, nazwiska uczestników, a także lokalne problemy...
Zaczął wyliczać, ale zaraz urwał. Odkaszlnął.
- Oczywiście nie wszystko na raz. Proponuję, aby panienka została na herbatę i powiedziała mi na razie tylko to, co uznaje za najistotniejsze i najpilniejsze. Od czegoś trzeba zacząć.
Zadecydował wreszcie.
Powrót do góry Go down
Wolne Miasto Gdańsk
Cichy Głos
avatar

Female Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Wolne Miasto Gdańsk    Sob Wrz 14, 2013 10:34 pm

Mówiąc szczerze to wyliczanie nawet poprawiło jej humor. Przejmował się, no bo skoro chciał wiedzieć, to musiało mu zależeć, a to była dla niej wielka ulga. Bała się trochę, że przyślą jej zwykłego urzędnika, który będzie tylko sprawdzał czy nie łamią przepisów i czy budżet się zgadza. Niby jest to potrzebne, ale może to robić każdy, a jej szef powinien mieć większe priorytety.
-Z chęcią zastanę i o wszystkim opowiem. Problemów jest właściwie sporo, ale większość ma podobne przyczyny, zrozumie się więc zasadę i jest się w stanie przewidzieć jak to będzie.
Tak, mimo wyglądu jej miasto nie było już w tak dobrym stanie jak kiedyś. Konflikty, spory, nieporozumienia, sporo tu tego było, a dodatkowe mieszanie się innych państw w jej sprawy bardzo utrudniało zrobienie czegokolwiek, by obecny stan nieco poprawić, czego Ann bardzo chciała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Królestwo Wróżek
Mistrz Gry
avatar

Liczba postów : 63

PisanieTemat: Re: Wolne Miasto Gdańsk    Nie Wrz 15, 2013 7:18 pm

- Doskonale. W takim razie proszę, chodźmy usiąść. Omówimy wszystko przy herbacie.
Zabrał ją do jednego z salonów, który dopiero co mu pokazywała. Złapał też na korytarzu jednego ze służących i zlecił przyniesienie herbaty.
Jak na razie nie zapowiada się jakoś fatalnie. Może nawet będzie ciekawie? Mam nadzieję, że całego pobytu nie spędzę tylko i wyłącznie przy biurku.
- Proszę, zacznij od początku. Wszystko, po kolei, chcę wiedzieć.
Odezwał się po raz kolejny, kiedy wreszcie rozsiedli się już w salonie, czekając na herbatę. Spojrzał z ukosa na Wolne Miasto Gdańsk.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wolne Miasto Gdańsk
Cichy Głos
avatar

Female Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Wolne Miasto Gdańsk    Czw Wrz 19, 2013 10:53 am

Usiadła na wybranym miejscu i uśmiechnęła się lekko.
-Cóż, podejrzewam, że w najbliższym czasie może wyjść parę nowych problemów. Kompetencje nowych organów jak i postępowanie w razie problemów nie zostały zbyt jasno określone przez Ligę, wolałabym więc zająć się tym nim sprawi to kłopot - tak, to chyba był dosyć dobry wstęp.
Służba uwinęła się dosyć często, tak więc następne zdanie mogła już wypowiedzieć z filiżanką herbaty w dłoni.
-Obecnie z racji pośredniczenia w handlu morskim Rzeczpospolitej odnosimy spore korzyści, pod względem finansowym i gospodarczym więc rozwijamy się prężnie. Największy problem stanowi różnorodność etniczna mieszkańców. Można tu spotkać osoby praktycznie z całego świata i to nie tylko kupców, ale i mieszkańców. Największe problemy są w relacjach polsko-niemieckim. Na tym tle potrafią wybuchać bójki, napaści, nawet większe rozboje i zamieszki, a ciężko na to cokolwiek poradzić. Mieszkańcy są dosyć wymieszani pod względem zamieszkania, nie da się więc ich jakoś odizolować, tworzą też na tyle duże grupy, że próba wysiedlenia jakiejkolwiek narodowości jest z góry skazana na porażkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Królestwo Wróżek
Mistrz Gry
avatar

Liczba postów : 63

PisanieTemat: Re: Wolne Miasto Gdańsk    Nie Wrz 22, 2013 7:34 pm

Słuchając z grzecznym zainteresowaniem tego, co mówi Wolne Miasto Gdańsk, sięgnął po filiżankę herbaty i bez pośpiechu upił pierwszy łyk.
Herbata była całkiem niezła, może nawet dobra. A z pewnością lepsza, niż się tego spodziewał. To było nieco pokrzepiające, jak każda nieistotna drobnostka, która pozytywnie zaskakuje człowieka.
- Rozumiem, rozumiem...
Kiwnął lekko głową i upił nieco herbaty. Zamyślił się.
- Trzeba będzie pomyśleć nad tym, aby jak najskuteczniej zapobiec takim sytuacjom. Gdyby jednak coś poważnego miało miejsce, to z pewnością zjawię się tam osobiście.
Stwierdził po krótkim namyśle. To było mu na rękę. Mógłby się nieco rozerwać, rozruszać.
Może nie będzie tu tak nudno, jak myślałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wolne Miasto Gdańsk    

Powrót do góry Go down
 
Wolne Miasto Gdańsk
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat przed IIWŚ-
Skocz do: